Czy Twoja strona www to internetowy śmietnik? Sprawdź porady ekspertki.

Joanna Gizgier

Witryna to świetnie działająca maszyna do zarabiania pieniędzy niezależnie od czasu, miejsca i wykonywanych przez Ciebie czynności. Potencjał Twojej dobrze technicznie zaprojektowanej strony jest zatem ogromny. Dzisiejsze realia podporządkowane są strefie online od dawna. Jednak ostatnie światowe problemy utwierdziły nas w tym jeszcze bardziej stawiając wielu z nas przed światem wirtualnym bez przygotowania. Z zaskoczenia. Wręcz z buta. Wymusiły bez przygotowania i czasu zmianę nie tylko postrzegania tego obszaru biznesu, ale też świadomości możliwości użytkowania.

Czy odpowiednio wykorzystujesz swoje profesjonalne miejsce w sieci? A może jest internetowym śmietnikiem? Sprawdź!

Co to jest „internetowy śmietnik”?

Zacznijmy od faktu braku wykończenia strony. Mam bloga i waham się go użyć. Namówili mnie tylko na Landing Page, który nie jest stroną, a narzędziem marketingowym. Zapomniałam zadbać o treści i w dodatku technicznie niewiele jest zrobione. Dodaje zdjęcia duże i ciężkie, zmieniam teksty i kolory na stronie, aby przypodobać się dziś tym, jutro tamtym. Nie promuje mojej strony, nie linkuje jej, nie chwalę się nią z prostej przyczyny. Social Media są dla mnie i moich klientów ważniejsze! Pierwszy raz „internetowy śmietnik” określiła Joanna Gizgier – właścicielka firmy IT – by Fehu. Czy to właśnie nie o Twoją witrynę internetową powinnaś walczyć dla klientów? A dla siebie zwłaszcza?

Dlaczego poświęcamy cały swój czas na prezentacje, lajki, udostępnianie całego swojego potencjału na Facebooku, Instagramie, Pintereście czy LinkedIn,  a nie zamieniamy tej mocy sprawczej na udostępnianie, linkowanie i pokazywanie swojej strony www?” – mówi Joanna Gizgier ekspertka IT.

Efekt młotka

Twoja strona internetowa jest jak młotek. Spróbuj to sobie teraz wyobrazić. Młotek jest jednym z najbardziej tradycyjnych narzędzi wielofunkcyjnych. Wykorzystując prostą umiejętność wbijania gwoździ możesz otrzymać wiele możliwości w  zbudowaniu tego co chcesz. Możesz użyć go również jako narzędzie pomocnicze do uderzania w inne narzędzia lub kliny. Jego podstawowa funkcjonalność stanowi fundament wielu zawodów i materiałów twórczych. Jest ich kilka rodzajów. Młotek ciesielski, blacharski, szewski, murarski, geologiczny, stolarski, kuchenny, rzeźbiarski.

Kiedy go kupisz i włożysz do szuflady, zabierasz mu cały potencjał, siłę i możliwości. Jeśli wystarczy Ci taki stan rzeczy, czyli fakt posiadania młotka poniższy tekst nie jest dla Ciebie. Po prostu nie czytaj dalej. Analogicznie tak właśnie jest z Twoją World Wide Web.

Jeśli sam fakt posiadania jest dla Ciebie ważny będzie ona i bezwartościowa i bezużyteczna. Podobnie jak wymieniony przykładowo młotek, strony są dedykowane do specyfikacji każdej działalności.

  • Czy Twoja witryna jest przez Ciebie w pełni wykorzystywana?
  • Czy traktujesz ją zarówno jako narzędzie twórcze jaki i zarobkowe?

“Jeżeli nie zadbasz o realizację swoich marzeń, ktoś inny zatrudni Cię do realizacji swoich.” – mówi Joanna Gizgier włascicielka marki byFehu.

Co zrobić, aby strona nie stała się takim śmietnikiem?

Obejrzyj film:

Top osiem wg Joanny Gizgier

1.  Dobre zaplecze techniczne

Prawidłowe przygotowanie fundamentów jest bezapelacyjnie najważniejszym elementem każdej strategii i planów. Search Engine Optimization czyli optymalizacja wyszukiwarki znasz to stwierdzenie pod skrótem SEO Stanowi siłę działania Twojej strony w wynikach organicznych dla słów i fraz ściśle kluczowych dla Twojej działalności. Odpowiednie przygotowanie i skonfigurowanie treści, zdjęć, nie tylko sprzyja szybkości Twojej dumy firmy, ale również pomaga w całkowitej i oddanej przyjaźni z algorytmami wyszukiwarek. Pamiętaj, że na organiczne efekty trzeba z cierpliwością poczekać.

2. Strategia małych kroczków

Jaki masz cel?

Widoczność → klient → sprzedaż usług lub produktów → uznanie →  stabilność.

Działając efektywnie i stanowczo jak w naszych konsultacjach online za pomocą metod quic wins oraz insights jesteś w stanie dotrzeć w każde miejsce w sieci. Zacznij od pokazywania siebie w najbliższych miastch mniejszych miejscowościach i okolicznych regionach.

Każdy twój ruch przybliża Cię do klienta idealnego. Twojego klienta. Pamiętaj, że na efekty trzeba poczekać, nic nie przyjdzie w tydzień czy miesiąc w wynikach organicznych. Wytrwałość i konsekwencja mają tu niebywale kluczowe znaczenie w tworzeniu sieci sprzedażowej.

3. Chwal się swoją stroną w social mediach

Utwierdzają nas w przekonaniu, że niekorzystne jest dla Ciebie linkowanie swojej strony w postach, ponieważ drastycznie spadają zasięgi. Jakże ten strach o widoczność w social mediach zaburzył nam zdrowy rozsądek. Twoim celem i klienta jest Twoja strona internetowa nie SM. Tam i tak trafi każdy, takie mamy nawyki.

Pokazuj i linkuj swoją www. Chwal się nią. Bądź z niej dumny. I pracuj na niej, no ona tego potrzebuje. Pamiętaj, że twoje profesjonalne serce firmy to witryna, która utwierdza odbiorców w Twojej profesjonalności.

Wklejaj linki strony głównej, oferty, bio i kontaktu.

Komentuj znane blogi, fora poza social mediami, wklejaj komentarze wraz z linkiem do Twojej witryny. Ogromnie wysoki wpływ oraz chęć pomocy Twojej witrynie mają linki zewnętrzne, zwłaszcza te z silną pozycją, które zostały z uśmiechem zaindeksowane w wyszukiwarkach.

Wejścia na Twoją stronę od dziś niech się staną Twoim priorytetem. To one powodują jej widoczność. Pamiętaj im większy ruch w twoim sklepie czy na stronie – tym lepiej wyczuwają ją wyszukiwarki. Google kocha konwersje.

4. Blog, masz ale nie używasz

To ogromny błąd. Jeśli poświęcasz czas na storytelling i przygotowanie ciekawych treści w social mediach, a Twój blog jest pusty i nic się w nim nie dzieje – czas zmienić nawyki. Publikacja tekstów na blogu ma ogromną ilość korzyści. Wspiera pozycjonowanie, dba o SEO i generuje dodatkowych ruch. Możesz zawsze przygotować zajawkę na social mediach i odesłać do całej treści na blogu! Pilnuj formatowania tekstów publikowanych, aby etolan google ucieszył się na ich widok. Nagłówek H1 niech zawiera Twoją frazę kluczową. Pamiętaj  również o dodawaniu w treści śródtytułów, czyli mniejszych nagłówków H2, H3 i umieszczeniu tak kolejnej frazy kluczowej. Jeżeli zastosujesz plagiat trafisz do spamu. I pamiętaj, regularność i konsekwencja, to efekt wielu wygranych.

5. Organizuj różne akcje np. promocje, wyprzedaże

Jak angażujesz swoich klientów? Akcje promocyjne, różne obniżki cen i wyprzedaże to zawsze klucz do sukcesu! Takie zachowania generują też ruch na stronie. Linkuj te wydarzenia u siebie na blogu, na forach i socialach. To wyraźny sygnał dla wyszukiwarek, które dają jednoznaczne hasło mechanizmom do indeksu –  Hej był tu klient i znalazł to czego szukał, bierzemy, zakotwiczamy stronę.

6. Hasztagi

Czy używasz hasztagów, nie tylko w social mediach? Czy używasz, też własnych, indywidualnych hasztagów? Warto wiedzieć, że pozwalają one odpowiednio katalogować Twoją działalność. Jeśli wpiszesz w Googlu dany hasztag, pojawi się sporo informacji, które zostały pod niego skatalogowane. Dzięki niemu pokarzesz swoją firmę, działalność, produkty, usługi ale także wywiady czy artykuły. Klientowi powiesz tylko jedno hasło a on znajdzie wszystko to co powinien wiedzieć o Twojej firmie. Wpisz w Google mój #tykamrzetelnie i sprawdź jak to działa

7. ALT na Facebooku i nie tylko

Wiele osób o tym nie wie, albo zapomina. To bardzo ważny element do uzupełnienia. Tekst Alternatywny wspiera pojawienie się naszej działalności w Googlu. Na dane hasło, frazy kluczowe może pojawić się nasz post z Facebooka, który pokieruje klienta do strony www i zakupów. Zadbaj o powiązania ze swoją marką. Im większą stworzysz sieć i śladów twojej drogi IP tym więcej osób do niej wpadnie. Podpisuj wszystko. Zdjęcia

 w komputerze później ponownie na Twojej www, na fb i innych socialach. To również ma znaczenie dla widoczności Twojej marki

8. Hex, permalinki i inne zagadki

Nie zmieniaj, nie usuwaj, tylko dodawaj. Widzisz stronę z wierzchu, a ja pod spodem. Każdy kolor to sześciocyfrowy kod zwany hexem, jaki i premalink czyli strukturowany, niezmienny adres URL. Każdy  element na stronie to liczby, znaczniki HTML, XHTML. Arkusze stylów  CSS. Jest tego bardzo dużo. Osoba, która tworzyła Ci stronę zadbała o jej prawidłowość. Każda Twoja zmiana na stronie powoduje powstawanie dodatkowych kodów, które z czasem zaszkodzą Twojej stronie, ponieważ tyle ich się nawarstwi. Zamiast zacierać powierzchownie ślady produktu którego już nie masz, zmień w magazynie na WYPRZEDANY

Czy wykorzystujesz odpowiednio wszystkie możliwości  swojej strony? Czy ona zarabia? Jeśli masz problem zgłoś się do specjalistki IT Joanny Gizgier z firmy byFehu.

Joanna Gizgier Koordynator projektów / Grafik / Menadżer komunikacji

Właścicielka marki byFehu. Związana z branżą IT od ponad 11 lat. Zajmuje się projektowanie i budowaniem stron internetowych oraz e-sklepów, tworzy layoty- i jest mistrzynią WordPress. Jest specjalistką w optymalizacji i działaniach organicznych SEO. Zajmuje się, także kwestiami związanymi z identyfikacją wizualną marki. Jest autorką szkoleń: “Twoje miejsce w sieci” czy “Firmowe błędy w poruszaniu się online”. Pracuje z pasją starając się realizować zobowiązania podjęte wobec klientów i czuję się odpowiedzialna za za ich powodzenie. Swoje działania opiera na technikach quick wins i insights.  Jak sama podkreśla: zamiast porażek zbiera doświadczenia. Zamiast ulegać schematom łamie zasady i znajduje szerszą perspektywę. Hasło przewodnie jej marki to #Tykamrzetelnie #StronaZarabia #ŁamSchematy

Jest zaprzyjaźniona z Photoshop / Adobe XD / CorelDRAW / Canva / Sketch do HTML / Blender / Gimp / Rozumiemy się nawzajem z WordPress / Linux / PSD Adobe XD / Sketch do HTML / strony HTML / HTML 5 / CSS 3 / MySQL / RWD

Strona WWW: https://byfehu.art/

Facebook: https://www.facebook.com/byFehuotwieramfirmomdrzwidoswiataonline

Materiał prasowy

 

Jeden komentarz

  1. Rewelacyjny tekst! Dano nie czytałam nic bardziej interesującego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *